darmowy hosting obrazków
Blog > Komentarze do wpisu
Dramat w Nowym Targu

Chciałam dzisiaj opisać przygodę mojej suki Brity. Chciałam. Jednak inne zdarzenie zajęło pierwsze miejsce w moich myślach i emocjach.

 

Wczesnym popołudniem usłyszałam syreny samochodów ratowniczych. Dużo sygnałów naraz i stosunkowo blisko. Aura na dworze zimna, mokra, a więc coś na drodze, jakiś karambol?

Zadzwoniła moja córka; która tym razem wyręczyła mnie na spacerze z suką jako, że ja już drugi tydzień walczę z zapaleniem ścięgna Achillesa; z wiadomością, że jest jakiś duży pożar na sąsiednim osiedlu. Tam gdzie ona ma swoje mieszkanie. Nie było i córki, i psa ponad godzinę. Zaniepokoiłam się. Cóż się to stało? Podczas spaceru dowiedziała się ,że w bloku wybuchła butla z gazem. W mieszkaniu położonym identycznie jak jej. Poleciała tam. Nie, to nie jej blok ucierpiał ale jeden z dwu następnych. Rzeczywiście doszło do wybuchu butli gazowej. W mieszkaniu identycznym jak jej. W dużym pokoju ściana całkowicie wyleciała na zewnątrz, mieszkanie jak ruina. Sąsiednie również. W mieszkaniu powyżej zapadła się podłoga. Tam wołała o pomoc uwięziona kobieta. Sąsiednie mieszkania również ucierpiały. Skoro wybuch to i pożar. Gaszenie ognia to też zalewanie innych mieszkań. Tak bardzo ogólnikowo wyglądają straty materialne. Ale ludzie? Otóż butla wybuchła w trakcie wymiany. A robił to pracownik firmy. Oczywiście ucierpiał i to mocno. Jest poparzony. Stan właścicieli mieszkania jest ciężki. Potrzebna była reanimacja i to długa. Na ten moment mówi się o dwunastu osobach, które ucierpiały i potrzebowały pomocy lekarskiej. Nadzór budowlany w tej chwili sprawdza, które z mieszkań trzeba będzie bezwarunkowo opuścić. A więc kilka rodzin z małymi dziećmi czekają na ocenę i przydział jakiegoś lokum na noc. A jest zimno i mokro. Opady ciągłe.

Kilkadziesiąt lat temu, byłam przy takiej katastrofie. Butla zdmuchnęła całe piętro. Też tu w Nowym Targu.

Widziałam co się działo, mąż pracował w Spółdzielni Mieszkaniowej. Był zajęty przez 36 godzin bez przerwy. Zabezpieczając mieszkania, które ucierpiały. Wiem jak to makabrycznie wygląda. Dlaczego o tym piszę? Nie dla sensacji. Raczej z bólem i przykrością. Przejrzałam lokalne portale i zawarte wiadomości. Komentarze również. Nawet na wp.pl. Ludzie przeżywają dramat, nie wiedzą co dalej, poniosą straty, bo i złodzieje mogą się tu pojawić. Zanim wrócą do normalności, pokonają szok , dużo wody upłynie. A inni robią sobie z tego szopki i pośmiewisko. Taki głupawy rechot internetowy. Piszą durnawe komentarze aby tylko zaistnieć, popisać się. Czym? Już nawet nie głupotą ale jakimś kabotyństwem, nawiązując niby do wyborów. Co ma piernik do wiatraka? Gdy byłam nastolatką uczono mnie, że jak nie masz nic istotnego do powiedzenia to milcz i słuchaj. Rzeczywiście tak jest lepiej, bo przynajmniej własną głupotę można trzymać w ukryciu. Jakie pokolenie wychowaliśmy? Jakieś istoty pozbawione całkowicie empatii? Bez uczuć takich jak współczucie, zrozumienie? Przecież wystarczy tylko postawić siebie w roli poszkodowanego, by wyobrazić sobie co on czuje. Są też inni, młody chłopak wracający ze szkoły, który zgłasza się do pomocy ze słowami; jestem po wolontariacie ,jak mogę pomóc? A trzeba tylko podać ciepły napój, otulić kocem. Może pomóc nieść bagaż albo dziecko. Tylko tyle i aż tyle. Kogo jest więcej? Tych troglodytów siedzących w ciepełku przy klawiaturze i popisujących się małym móżdżkiem i kamiennym sercem, czy tych wrażliwych?

Do kogo będzie należeć przyszłość?



wtorek, 26 maja 2015, babcia.65

Polecane wpisy

  • Burza, pies, drzewo genealogiczne

    Mamy falę upałów. Już drugą. Żyć się da albo wczesnym rankiem albo późnym wieczorem. Chociaż nawet po zachodzie słońca bywa niesamowicie duszno. Już teraz wiem

  • Zabiegi

    Jak wiele zależy od nas ludzi, od podejścia do zagadnienia głównego, do pewnych uzupełnień głównego celu..... Zaraz ,zaraz niby wiem co mam napisać a sama nie r

  • Odpowiedź

    Czytam sobie komentarze do ostatniego wpisu i jeden wg mnie trafił w sedno. Atojaxxl ma rację. Zawsze byłyśmy zwarte i gotowe, zawsze na każde skinienie dzieci,

Komentarze
2015/05/28 14:18:06
No i co to jest tragedia, dla mnie prawdziwa tragedia jest taka, że otworzyli Lidla koło mnie. To była taka spokojna miejscowość, mało tego to był spokojny rewir i teraz jak postawili tego całego Lidla to każdy tu się pcha przez moją ulicę. Kiedyś paliłem fajkę i nikogo nie było, a teraz kupa ludzi prawdziwy tłum można powiedzieć.
-
2015/05/28 16:46:16
Mariusz! Może lepiej byłoby jednak pomilczeć ,zamiast komentować?
-
2015/05/28 16:52:26
Mariusz! Może lepiej byłoby jednak pomilczeć ,zamiast komentować?
-
2015/05/28 17:41:53
Nie chcę nawet sobie wyobrażać co czuła Twoja córka w drodze do osiedla...
Ja mieszkam w bloku, w którym właściciel nie podłączył gazu i ludzie korzystają z butli. Przyznam, że jak czytałem o tym co się stało w Nowym Targu, ale i nie tylko bo to już kolejny raz, kiedy słychać o takiej tragedii, czuję niemały lęk. W chwili ludzie tracą zdrowie, życie, dorobki życia... Straszne...
-
2015/05/28 19:32:29
Cześć :) Naprawde fajnie prowadzisz swojego bloga, posiadasz bardzo duzy talent do pisania :) Chylę czoła, naprawdę :) Mam nadzieje, ze wpisow na Twoim blogu będzie powstawało już tylko coraz więcej :) Juz się wrecz nie moge doczekac kolejnych :) Mam również nadzieje, ze już niedlugo powstana, bo naprawdę czekam z wielka niecierpliwoscia :)